sobota, 1 lipca 2017

4 lata minęły jak jeden dzień…



W zeszłą środę, 28 czerwca br. minęły aż 4 lata od „uruchomienia” mojego bloga. 247 postów, dziesiątki tysięcy wyświetleń, ciekawe kontakty nawiązane z osobami komentującymi posty. Trochę statystyki musi być…
Nie tylko Polacy tu zaglądają – najczęściej Rosjanie (mam nadzieję, ze nie FSB;), Niemcy, Amerykanie (pewnie dlatego, że odwołuję się do ich rozwiązań prawnych np. absolute liability), Francuzi, Hiszpanie, Ukraińcy, Litwini, Brytyjczycy i Irlandczycy.
W tym roku najczęściej (oprócz wyżej wymienionych nacji) treści zamieszczone na blogu wyświetlali mieszkańcy Danii, Portugalii, Albanii, Singapuru, Indii, Bośni i Hercegowiny, Łotwy, Pakistanu i Tajlandii. Były też „odwiedziny” z Barbados, Botswany, Sri Lanki, Filipin, Jordanii… Cóż, Internet łączy ludzi, nawiązując do pewnego hasła reklamowego.
Najczęściej czytanym postem był ten z 19 sierpnia 2013 roku o uciążliwych zapachach. Jak wiecie, od lat trwają „wysiłki” kolejnych ekip rządzących, aby zaradzić temu problemowi. Tylko jak do tej pory nie za wiele efektów, chociaż... przepraszam – obecny rząd (a właściwie Ministerstwo Środowiska) spreparował Kodeks przeciwdziałania uciążliwościom zapachowym. Co prawda to wytyczne (soft law) ale całkiem dobry początek, aby wprowadzić rozwiązania prawne wzorowane chociażby na holenderskich. Żeby tylko nie ulegli presji rozmaitych lobbystów…
Dużym zainteresowaniem cieszy się niezmiennie (co ciekawe) wpis dotyczący samowoli budowlanej na terenach chronionych (post z dnia 21 września 2013 roku), post z dnia 22 lutego 2017 roku o odpowiedzialności za dzikie zwierzęta, post z dnia 9 lutego 2016 roku dotyczący wyroku TSUE w sprawie ptaków wędrownych i elektrowni wiatrowych, a także post z dnia 7 stycznia 2015 roku o gospodarce odpadami na świecie...
Czego w najbliższym czasie można spodziewać się na blogu? Porównania polskich i niemieckich przepisów o odpowiedzialności cywilnej za szkody górnicze w środowisku, omówienia najnowszego orzecznictwa sądów, postów o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym oraz wszystkim wpisów na temat długo oczekiwanego, nowego Prawa wodnego!
Zachęcam do śledzenia bloga. Co prawda, w tym roku dość wcześnie rozpocząłem sezon urlopowy (już w maju!), ale co jakiś czas będę umieszczał coś ciekawego.
Na koniec, dziękuję wszystkim który odwiedzają bloga i polecają go innym internatom. Udanych wakacji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz